O Supernova: REBOOT


Ogłoszona już na Supernovie wersja tego samego koncertu, ale w innej, większej i bardziej zaawansowanej technologicznie sali. Na K-Arenie w Yokohamie (poj. około 20 000). Koncert odbył się 21.02.2026. W tekście bonusowo realacja z Hololive SuperExpo oraz z Hololive 7th Fes Ridin on a Dream.

Supernova Reboot Logo

Koszta


Tym razem kolejny pomysłowy lot. Z lotniska GDN do ARN (Stockholm, Arlanda) za 75zł tam jeden dzień na przesiadkę i zwiedzanie oraz lot bezpośredni realizowany przez ANA do HND. Ten dłuższy lot za jedyne 3100zł w dwie strony. Całkiem niezły deal, choć z perspektywy czasu zdecydowałem się na zbyt ryzykowany powrót. Mój samolot przyleciał z HND na ARN z opóźnieniem i spóźniłem się około 8 minut na Ryanair. Wróciliśmy więć Flixbusem do Polski. Podróż trwała około 18 godzin, ale wyboru ekonomicznego innego nie było.

Jeżeli chodzi o noclegi to zdecydowałem się na prawie miesiąc w Japonii w terminie od 18.02 do 16.03, noclegowo raczej jak zwykle korzystałem z opcji ekonomicznych lub hoteli biznesowych. Na liście znalazł się też jeden ryokan bez śniadania i kolacji (tzw. sudomari. Dwie osoby za niecały miesiąc za wszystko zapłaciły około 7000zł, czyli około 3500zł za osobę, więc około 125zł za noc. Cały miesiąc w Japonii wyszedł mi około 16000zł. Drogo. Nawet bardzo, to zdecydowanie był mój najdroższy wyjazd.

Pozostałe koszta to wyżywienie, koncerty, transport i oczywiście merch. Całość wyszła mi wyjątkowo drogo, bo około 16 000zł za osobę. Podróżowałem taniej na tym blogu już, może to kwestia podwyżek cen w Japonii i inflacji? Jen na pewno jest teraz nisko, więc dużo zostało wydane.

Przed koncertem


Do Japonii przyleciałem 18.02, więc na kilka dni przed koncertem. Pierwszego dnia od razu udałem się do Akihabary by nadrobić obecne collaby, czyli:
- Nowe pluszaki od Furyuu na crane game'ach
- Gyu-kaku rerun collab
- Big Echo Karaoke collaboration room

Karaoke Karaoke

W tym samym miejscu później odbył się nagrany stream Suisei! Zapisy na to wydarzenie odbywały się do pierwszego marca. Mi niestety nie udało się wygrać!

Kolejną znaczącą atrakcją przed koncertem był Hololic x Naughty, czyli impreza fanowska powstała ze współpracy grupy odpowiedzialnej za Hololic i baru Naughty. Podczas imprezy można było podziwiać pracę fanowskie, pojawiły się cosplayerki, na scenie odbył się DJ Rave oraz odbywały się różne atrakcje takie jak wiedzówka z Hoshimachi Suisei, nauka tańczenia Bibideby, gra w kamień, papier, nożyce i inne takie. Na evencie można było też wpisać się do shikishi, które potem zostało wysłane do cover corpu.

Hololic Hololic Hololic

Jak wielokrotnie pisałem, nie jestem fanem tego typu imprez, ale udało się miło spędzić czas ze znajomymi i poznać trochę ludzi.

Na osobnąuwagę zasługują moim zdaniem dekoracje, które na Hololic były obecne. W całości poświęcone Hoshimachi Suisei

Hololic Hololic Hololic Hololic

Supernova: REBOOT


Dnia 21.02.2026 w K-Arena Yokohama odbył się koncert Hoshimachi Suisei nazwany Supernova: REBOOT. Jak nazwa wskazuje, było to ponowne wykonanie koncertu Supernova, który odbył się rok temu 01.02.2025 i był kamieniem milowym oraz realizacją marzeń wspomnianej wirtualnej idolki. Artykuł ten wzorowany jest na artykule, który ukazał się w pierwszym wydaniu fanzinu "Gaijinówka", który został wydany w limitowanym nakładzie 15.05.2026. Ta wersja prawdopodobnie jest bardziej dostosowana do czytelników tego bloga i nieco bardziej rozbudowana.

W Japonii tego typu koncert jest trochę specjalnym wydarzeniem dla fanów, więc mimo, że na bilecie napisane miałem, że start jest o 18:00, to fani przychodzili w okolice K-Areny już o… 6 rano. I od razu kierowali się do lokalnego Family Marta, który zaopatrzony był w specjalną gazetę reklamującą tutaj opisane wydarzenie. Dostępna była ona tylko w tym jednym sklepie w całej Japonii, a kosztowała około 200 jenów. Kolejka była dokładnie tak duża jak można sobie wyobrazić, ale gazet chyba wystarczyło dla każdego. Następny punkt programu to kolejka po collabowe napoje, do których dodawano specjalne podkładki, potem po singiel – kupiony tutaj w końcu daje bonusową torbę… I tak się kręci to koncertowanie. Wszystko to oczywiście w połączeniu z interakcjami z innymi fanami z całego świata i z Japonii. Zrobiliśmy sobie też wspólne grupowe zdjęcie przed koncertem i wspólnie podziwialiśmy bukiety kwiatów wysłane tutaj dla artystki. Dwóch moich znajomych z naszego pięknego kraju również odwiedziło ten koncert. Oboje to Hoshiyomi i na koncercie Suisei byli pierwszy raz. Przed koncertem rzuciłem im tylko krótkie i żartobliwe no, tylko się nie popłaczcie. Po koncercie od jednego z nich dowiedziałem się, że dałem mu najtrudniejsze zadanie. Też przez to czasem przechodzę! To normalne na koncertach oshi.

Flower Stand #1 Flower Stand #2 Flower Stand #3 Flower Stand #4

Sam koncert rozpoczął się punktualnie i już od samego początku zademonstrował przewagę K-Areny nad Budokanem. Oryginalna Supernova rozpoczęłą się tym, że Suisei śpiewając swój najpopularniejszy hit Bibideba wjechała wirtualną karocą widoczną tylko na ekranie przy scenie. W K-Arenie ta karoca fizycznie wjechała między tłum, a artystka śpiewała jadąc w niej. Technologicznie powóz był kilkoma ekranami połączonymi w kwadrat i wystylizowanymi na pojazd. Cała ta konstrukcja była pchana i ciągnięta przez cztery osoby, a wokół niej słynny taniec z Bibideby wykonywały tancerki. Gdy piosenka się skończyła Suisei „weszła” na ekran przy głównej scenie.

Bibideba

Po trzech piosenkach odbył się niekrótki wstęp i przywitanie, standardowe dla koncertów powiązanych z Hololive, na którym kończy się darmowa część emisji koncertu na YouTube. Było też krótkie kultowe przedstawienie artystki: „Suisei no gotoku arawareta Sutaa no genseki. Idol Vtuber no Hoshimachi Suisei Desu. Suichan wa…?” Na co fani wspólnie i głośno odpowiedzieli „Kyou mo kawaii!”

Kolejną piosenką, którą opiszę będzie Kireigoto. Przedstawiło nam nowy strój – dokładnie ten sam, który pojawia się w MV piosenki, kiedy Suisei stoi na scenie. To dość ikoniczny moment. W piosence opisuje spełnienie marzeń, które udało się właśnie dzięki temu, że podmiot liryczny nie poddał się i nie zapomniał o swoim dawnym, marzącym „ja”. Tutaj wiedząc, że do tego spełnienia marzeń – a przynajmniej ich sporej części – doszło już w Budokanie, a ten koncert to jest już kolejnym z nich to taka „przemiana” w nowy strój idealnie pasuje. To dla artystki na pewno świadomy wybór, zwłaszcza, że Kireigoto jest jej pierwszym utworem, który skomponowała samodzielnie. Słowa też są jej autorstwa.

Kireigoto

Już w nowym stroju, podczas następnej piosenki Moonlight, Suisei usiadła na księżycu i wzniosła się w górę, skąd zaśpiewała cały utwór. Wzrok przykuwały tancerki, które pod nią tańczyły trzymając gwiazdki, wpasowując się w spokojny klimat utworu skomponowanego przez Natoriego.

Moonlight

Po kilku następnych utworach nadszedł czas na Senkusha, podobnie jak w wersji z Budokanu tłum zaczął śpiewać intro, a Suichan wyjęła megafon i zaśpiewała całego Pathfindera właśnie przez niego. W tle cztery dodatkowe tancerki – tym razem już wirtualne, na ekranie – dymy, no i w tle na wizualizacjach pojawiać się zaczyna obiekt przypominający gwiazdę, który wizualnie rósł za plecami wokalistki. Głównie za sprawą megafonu utwór, którego tekst mówi o podążaniu własną drogą, nabrał charakteru swoistego manifestu artystki. Nie tylko skierowanego do publiczności, ale też wobec samej siebie, podkreślającego konsekwencję w wyborze własnej ścieżki.

Ponownie jak w Budokanie. Xion został zaśpiewany z flagą w dłoni i z dwiema dodatkowymi tancerkami, jedną w stroju z pierwszego koncertu Stellar Into the Galaxy, drugą w stroju z drugiego koncertu Shout in Crisis. Po Xion była jedna z moich ulubionych piosenek, skomponowane przez Ryo Takahashiego, Mayu to Kokoro. Utwór bardzo podniosły, który przedstawieniu nadawał zupełnie innego klimatu. Flaga została odłożona do tyłu, Suisei wróciła do stroju z koncertu Supernova. W tle wspomniana wcześniej gwiazda mieniła się kolorami i rosła. Na zakończenie utworu ponownie na scenę weszły dodatkowe wirtualne tancerki i wraz z Suisei zatańczyły końcową choreografię utworu, która zakończyła się tytułową Supernovą.

Xion

Wybuch tak głośny i jasny, że rok temu na oryginalnym koncercie autentycznie wystraszyłem się i podskoczyłem. Tym razem wiedziałem czego się spodziewać, ale znajomi, którzy byli tu pierwszy raz opowiadali mi, że zaskoczył ich ten błysk i huk. Z tym wybuchem można powiedzieć, że pierwsza część koncertu dobiegła końca.

Druga część to emocjonalna podróż w czasie dla fanów. Podczas interludium została nam przedstawiona podróż Suisei od 2018 roku do tego miejsca w 2026 roku. Wspominając jej debiut i marzenie wystąpienia w Budokanie, transfer do INoNaKa Music i później do Hololive, marzenia o debiucie w dużej wytwórni i rozwoju kariery piosenkarskiej. Pierwszy koncert, wspomniany już Stellar into the Galaxy, operację gardła i zmianę głosu, drugi koncert Shout in Crisis, pierwszą trasę Spectra of Nova, pierwsze 100 milionów wyświetleń na Bibidebie. Wspominała o trudnościach w byciu vtuberką, o krytyce jaka ją spotyka, o tym, że wiele osób uważa, że „wystarczy nacisnąć guzik” i model sam zatańczy, zaśpiewa, koncert sam się zrobi. A przecież ona jest „właśnie tutaj przed nami. Widzimy ją”. Ta wypowiedź była stałą częścią trasy Spectra of Nova i zawsze wydawało mi się, że w bardzo magiczny sposób uchwyca problematykę koncertów tego typu.

No i ostatni rok, który nas tutaj doprowadził, 2025 – Budokan, nowe marzenie o kolejnym celu: Tokyo Dome. Po tej całej podróży Suisei wystąpiła przed nami w oryginalnym stroju – tym w którym debiutowała w 2018 roku – śpiewając swój pierwszy utwór Comet. To jest prawdopodobnie najbardziej wzruszający moment koncertu dla wielu fanów. Z każdą piosenką strój Suisei był rozszerzany o kolejne elementy. Zaraz potem dostaliśmy klasyczne Stellar Stellar i nieco weselszą piosenkę Next Color Planet, podczas której artystka ponownie przeniosła się do karocy i śpiewała. Jadąc wśród widowni podejmowała się możliwie dużo interakcji z publicznością, zwracała się do ludzi i komplementowała ich, zachęcała do wspólnego śpiewania.

Comet

Po NCP Suisei pozwoliła wyjąć telefony i robić zdjęcia, pozowała dla nas trochę z karocy wygłupiając się. Właśnie po tej piosence Suisei opowiedziała, że bardzo chciała przedstawić nam karocę rok temu, ale w Budokanie nie było to możliwe ze względu na ograniczenia technologiczne sali. Suisei opowiedziała też o swoich przemyśleniach i trudnościach związanych z vtubingiem, o tym jak docenia, że może śpiewać na tak dużej scenie i widzieć nasze twarze, słyszeć nasze głosy. Że jesteśmy tutaj z nią i ona jest tutaj z nami naprawdę. Zdjęcie widoczne poniżej to zdjęcie, które udało się zrobić osobie, którą zabrałem na ten koncert. Widok ta osoba miała znakomity. Ja niestety jako właściciel biletu SS na samą karocę i ten moment miałem gorszy widok. Za to byłem bliżej sceny. Zapowiedziana też została ostatnia piosenka koncertu, której wokalistka nie śpiewała od swojego koncertu w Budokanie. Ta, w której słowach jest obietnica ponownego spotkania, ta piosenka, która bez fanów tutaj nie byłaby kompletna: Orbital Period.

Setlista
  • Bibideba
  • Yoru ni Saku
  • Newton
  • Mou dou natte mo ii ya
  • Kireigoto
  • Moonlight
  • Venus Bug
  • Caramel Pain
  • AWAKE
  • Senkusha
  • XION
  • Mayu to Kokoro
  • Comet
  • Stellar Stellar
  • Next Color Planet
  • Orbital Period
  • Tsuki ni mukatte ute
  • Bluerose
  • Soiree
NCP

To wykonanie Orbital Period było zupełnie inne niż rok temu. Orbital Period dla fanów i dla Suisei na pewno jest piosenką dość specjalną z uwagi na to, że pierwszy raz została wykonana podczas koncertu Supernova w bardzo emocjonalny dla fanów i artystki sposób. Tym razem emocje w głosie Suisei były zupełnie inne. Myślę, że bliższe były realizacji, spełnienia i zadowolenia. Mówimy w końcu o wokalistce, która właśnie wypełniła salę o pojemności 20 000 ludzi, zrealizowała jedno ze swoich największych marzeń i jest w szczycie swojej kariery.

Zespół
  • Keyboard: 藤井洋
  • Guitar: 坂本夏樹
  • Bass: 中村圭
  • Drums: 伊藤彬彦/from androp
  • Manipulator: 毛利泰士
  • Trombone: 鈴木大納言
  • Trumpet: 丸木英治
  • Trumpet / AngieSaxophone: 酒井聡行
  • Violin: 三國茉莉
  • Violin: 谷崎舞
  • Viola: 世川すみれ
  • Violoncello: 伊藤修平
Orbital Period

Suisei zniknęła ze sceny, a publiczność zajęła się nieprzerwanym skandowaniem „encore”. Po około trzech minutach pojawiła się ponownie na scenie dziękując za encore i śpiewając swój najnowszy utwór Tsuki ni Mukatte Ute (opening anime Mayonaka Heart Tune) podczas którego wystrzeliła w widownię koszulkami i ręcznikami podpisanymi własnoręcznie. Następnie zaśpiewała Bluerose i już chyba charakterystycznie skończyła koncert wykonując Soware. Potem zobaczyliśmy już tylko napisy końcowe, podczas których fani śpiewali Tsuki ni Mukatte Ute. Koncert trwał dwie godziny i około dziesięć minut. W trakcie niego artystka zaśpiewała dziewiętnaście swoich utworów.

Po encorze dostaliśmy zapowiedź wielkiej zapowiedzi, która odbyła się w najbliższe urodziny artystki. Dziś już wiemy co było tą zapowiedzią, ale o tym w epilogu do tego artykułu.

Po koncercie


Po koncercie już klasycznie - afterparty. Tym razem bardzo dużo, bo w prawie osiemdziesiąt osób wybraliśmy się do izakayii w Yokohamie. Pić piwo i jeść różne potrawy w ramach wykupionego kursu. Później uderzyliśmy w Karaoke do piątej rano w podobno liczebnej grupie. Późniejsze dni również były wypełnione atrakcjami organizowanymi przez anglojęzyczną społeczność ociekały współnymi atrakcjami, ale z uwagi na własne plany brałem w nich udział tylko bardzo połownicznie. Pojechałem w inny region Japonii, by resztę osób zobaczyć dopiero na HoloFesie.

Afterparty

Hololive SuperExpo


Expo jak to expo. W tym roku trwało trzy dni. Fajnie przyjść na jeden dzień, spotkać znajomych, powymieniać się merczem i gatchą. Odstać swoje w kolejkach by zobaczyć ten autograf lub dwa. Ale ogólnie nie jestem fanem Super Expo.

Samo wydarzenie odbywało się tam gdzie co roku - na Makuhari Messe, tym razem konfiguracja hal była odrobinę inna, wynajętą przy okazji tak zwany event hall, w którym pojawiły się dodatkowe atrakcje, a przestrzeń na widowni posłużyła zmęczonym holofanom za miejsce odpoczynku i czasem drzemki. Sam event odbywał się od piątku do niedzieli - od 6 marca do 8 marca.

Na dodatkowe uznanie zasługuje swego rodzaju "gra konwentowa" polegająca na zebraniu kilku QR code'ów, za które w nagrodę można było sobie pogatchować karty z Hololive OCG. A jeżeli nie wylosowało się to co chcieliśmy - byliśmy w stanie wymienić nasze karty na coś innego. Fajne, chciałbym więcej tego typu atrakcji.

Dla mnie najważniejszym aspektem Hololive SuperExpo będą spotkania z innymi fanami. Wymiany gatcha itemów, rozmowy, spotkania, zdjęcia grupowe a przede wszystkim możliwość spotkania znajomych z całego świata. Za wiele z tych atrakcji nawet nie trzeba zapłacić, bo by wziąć w wielu z nich udział nie trzeba mieć wejściówki na halę expo. Fani zbierają się przed budynkami Makuhari Messe. Na pewno jeszcze kiedyś odwiedzę Expo, ale prawdopoodbnie nie w następnym roku.

Holofes Holofes Holofes Holofes

Hololive 7th Festival Riding on Dreams


HoloFes już trochę lepiej. Odwiedziłem tylko Stage4, który odbył się w niedzielę o godzinie 13:00. Sam koncert był dość długi, bo trwał trochę ponad dwie i pół godziny. W tym akapicie skupię się raczej tylko na utworach, w których udział brała Suisei. Jak pokazuje setlista po prawej stronie będą to trzy grupowe piosenki - Color Rise Harmony, Our Bright Parade, Chatter Chatter, Tsuki ni Mukatte Ute i Ridin' On Dreams. Udało też mi się zdobyć całkiem niezłe miejsca. Jakiś dwunastu lub trzynasto rząd, na wprost pierwszej sceny. HoloFes odbywał się na dwóch scenach. Część piosenek, część vtuberek występowała na jednym, część na drugim. Takie miejsce ma, więc swoje wady i zalety. Mniej więcej połowę piosenek byłem w stanie obserwować z bliska, do drugiej połowy musiałem się nieźle nagimnastykować by coś zauważyć.

Po Supernovie i analizie konfiguracji siedzeń na HoloFes wiedzieliśmy czego się spodziewać - już od pierwszej piosenki ponownie w drogę wyruszyły pojazdy, na które przeniosła się część dziewczyn. W pierwszym rzucie zrobiła to między innymi Suisei.

Na samym początku pierwszej piosenki - Color Rise Harmony - do jednego z pojazdów, które wjechały między widownie przeniosła się między innymi Hoshimachi Suisei. Our Bright Parade odbyło się dla niej już na scenie. Niestety tej dalszej dla mnie. Cover Corp ponownie na Holofes przeznaczył spore hale na Makuhari Messe, w tym roku były to inne hale niż rok temu. Odrobinę mniejsze, ale dalej dystans był spory.

Na kolejne wystąpienie Hoshimachi Suisei przyszło mi trochę poczekać. Utwory, który podobały mi się najbardziej w międzyczasie to Japan no Bijutsushi Oboemasho w wykonaniu Juufuutei Raden oraz cover jednego z moich ulubionych utworów - Unknown Mather Goose w wykonaniu Anyi, oryginalnie w kompozycji wowaki.

Mniej więcej w trzech czwartych koncertu Suisei wróciła na scenę. W dodatku tą, która była tuż przede mną. Było to Chatter Chatter w duecie z Hoshou Marine. Dziewczyny zaśpiewały i zatańczyły choreografię z utworu, podczas gdy w tle leciała MV.

Po dwu utworowej przerwie na scenie ponownie pojawiła się Suisei. Tym razem sama, śpiewając Tsuki ni Mukatte Ute aka Moonshoot. Niestety, tym razem dla mnie byla to dalsza scena, więc większość utworu starałem się dostrzec cokolwiek.

Ostatnim utworem, na którym pojawiła się kometa było Ridin' On Dreams. Koncert zakończył się po około dwóch i pół godzinach, nie odbył się encore.

Atmosfera na widowni jak zawsze dopisała przez cały Stage 4. Ponad dwie i pół godziny, a ludzie tutaj mają w sobie nieskończone pokłady energii. Mimo pomocy na ekranach podczas utworów, na których się chantuje odnosiło się wrażenie, że nawet jakby tych pomocy by nie było to każdy wiedziałby co krzyczeć. Dało się odczuć, że to jednak święto fanów i ludzie raczej nie przychodzą to przez przypadek.

Naprawdę wolałbym, by Cover Corp przestał robić HoloFes w Makuhari Messe. Sale akustycznie są co najwyżej średnie, a żeby tak napisać to i tak trzeba być miłym. Brak przechylenia utrudnia widok, pomysł na dwa ekrany i rozdzielanie częsci piosenek na jeden, części na drugi trochę utrudnia enjoyowanie 50% koncertu. Na pewno na uznanie zasługuje fakt, że jako firma technologiczna ciągle starają się nas czymś na tej widowni zaskoczyć. Podczas Color Rise Harmony rok temu była to "vtuber klatka". Tym razem pojazdy z vtuberkami w środku. To fajne aspekty, ale jednak jeżeli mam wybór zawsze chętniej wybrałbym normalną, koncertową lokalizację.

Setlista
  • [ALL] Color Rise Harmony // hololive IDOL PROJECT
  • [ALL] Our Bright Parade // hololive IDOL PROJECT
  • [TOWA] シルベ (Shirube) // 常闇トワ (Tokoyami Towa)
  • [NERISSA] お嫁♡HOLIC (OYOME♡HOLIC) // Nerissa Ravencroft
  • [MARINE] A Horny Money World ~伝説の夜~ (A Horny Money World 〜Densetsu no Yoru〜/A Horny Money World 〜legendary night〜) // 宝鐘マリン (Houshou Marine)
  • [MARINE] 美少女無罪♡パイレーツ (Bishoujyo Muzai♡Pirates) // 宝鐘マリン (Houshou Marine)
  • [REGLOSS] Flashpoint // ReGLOSS
  • [BIJOU] ROCK IN! // Koseki Bijou
  • [KANADE] GREATEST // 音乃瀬奏 (Otonose Kanade)
  • [ROBOCO] with∅ // ロボ子さん (Robocosan)
  • [MOONA, NERISSA] 100% // Moona Hoshinova, Nerissa Ravencroft
  • [RADEN] JAPANの美術史♪お·ぼ·え·ま·SHOW! (Japan no Bijutsushi Oboemasho) // 儒烏風亭らでん (Juufuutei Raden)
  • [RIRIKA] ダーリンダンス (Darling Dance) // かいりきベア (Kairiki Bear)
  • [KRONII, KAELA, BIJOU] GO!!! // FLOW
  • [ANYA, ROBOCO, AKI] ファタール (Fatal) // GEMN
  • [KAELA] Dragon Screamer // Da Pump
  • [MOONA] Distortion // Moona Hoshinova
  • [ANYA] アンノウン・マザーグース (Unknown Mother-Goose) // wowaka
  • [KRONII] STORM // Ouro Kronii
  • [AKI] 異薔薇 (Ibara) // アキ・ローゼンタール (Aki Rosenthal)
  • [SUISEI, MARINE] Chatter Chatter // 宝鐘マリン (Houshou Marine), 星街すいせい (Hoshimachi Suisei)
  • [HAJIME] Countach // 轟はじめ (Todoroki Hajime)
  • [CALLI] LET'S JUST CRASH // Mori Calliope
  • [SUISEI] 月に向かって撃て (Tsuki ni Mukatte Ute/Moonshot) // 星街すいせい (Hoshimachi Suisei)
  • [TOWA, CALLI] ChewyChewy // 常闇トワ (Tokoyami Towa)
  • [TOWA, CALLI] Gold Unbalance // Mori Calliope, 中島健人 (Kento Nakajima)
  • [ALL] Ridin' On Dreams // hololive IDOL PROJECT
Holofes

Po Holofesie

Podobnie jak w wypadku Supernova Reboot, po Holofesie wybraliśmy się na afterparty. Tym razem poszliśmy na karaoke jako polska społeczność fanów Hololive z serwera vtuber.pl. Po samym karaoke, które niestety musiałem opuścić trochę wcześniej wybrałem się jeszcze na nocną pielgrzymkę po Kameido. Odwiedziłem te same lokacje, o których pisałem we wpisie sprzed dwóch lat. Tym razem po zmroku.

Stellar Stellar Stella Stellar
Stellar Stellar Stella Stellar
Stellar Stellar Stella Stellar
Stellar Stellar Stella tellar
Stellar Stellar Stella Stellar
Stellar Stellar Stella Stellar

Seichi Junrei - Hikarigaoka Park


Po Fesie, wymoczeniu się w wodzie w Kusatsu wróciłem na ostatni weekend do Tokyo. Ostatnim planem podróży była pielgrzymka do Hikarigaoka Parku, miejscu w którym odbywa się MV utworu Kireigoto. O samym utworze już pisałem kilka zdań w publikacji Gaijinówka, fanowskim zinie, który można było nabyć między innymi na konwencie Magnificon 2026. Zapraszam do zapoznania się z galerią poniżej!

Już pierwsza lokacja z MV widoczna jest zaraz po wyjściu z pociągu. Pielgrzymka się zaczyna od razu.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Konkretne wyjście ze stacji metra.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Właśnie to widoczne z drugiej strony ulicy.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Ta sama lokacja, po odwróceniu się.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Po tych schodach Suisei wchodzi do Hikarigaoka parku.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Na początku czeka nas dłuższy spacer drogą na wprost po parku

Hikarigaoka Hikarigaoka
Hikarigaoka Hikarigaoka

Ławka znajduje się w zdłuż tej dłuższej drogi. Jest ich kilka ale znalezienie odpowiedniej nie powinno być niemożliwe. Jeżeli dobrze pamiętam to ta jedyna nie miała za dużo rzeczy przed sobą. W Kireigoto w tle też faktycznie widoczny jest budynek.

Hikarigaoka Hikarigaoka
Hikarigaoka Hikarigaoka

Ten pasaż handlowy dużo łatwiej będzie nam odwiedzić jeżeli pójdziemy tu na początku pielgrzymki. Budynek po prostu jest przy samej stacji. Park rozciąga się do okoła niej.

Hikarigaoka Hikarigaoka
Hikarigaoka Hikarigaoka

Pniak był stosunkowo łatwy do znalezienia. Był na tej samej prostej co budka telefoniczna.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Sporo czekania aż ludzie się usuną z okolicy tego miejsca. Roweru nie będę nikomu pzrenosić do zdjęcia, więc jest z rowerem.

Hikarigaoka Hikarigaoka
Hikarigaoka Hikarigaoka

Stąd akurat nie udało się wyczekać aż odejdą ludzie, więc z przyczajki.

Hikarigaoka Hikarigaoka
Hikarigaoka Hikarigaoka
Hikarigaoka Hikarigaoka

To akurat faktycznie było ostatnie miejsce jakie sfotografowałem w Hikarigaoka parku. Wróciłem inną stacją niż przyjechałem, no bo była bliżej.

Hikarigaoka Hikarigaoka

Podsumowanie


W dniu wylotu z Japonii w Shibuyii pojawiała się reklama wspominająca o zapowiedzi, która odbędzie się w najbliższe urodziny Suichan 22.03.2026. Kampania reklamowa obejmowała kilka miejs w Shibuyii w tym główny plakat przy Shibuya Scramble Crossing, Na bannerze było napisane między innymi: 「わたしのあとに、道はできる。」, co mogę przetłumaczyć na „Za mną powstaje droga” lub bardziej dosłownie „Droga pojawia się tam, gdzie idę”.

Co zostało zapowiedziane? Już wiemy: Suisei otworzyła swoje osobiste Studio Stellar, które ma pomóc jej osiągnąć cel - Tokyo Dome. Jest to pierwsza taka sytuacja w Hololive. Co wiemy jeszcze? Został zapowiedziany Arena Tour Once Upon a Stellar z najbliższym koncertem już we Wrześniu. Łącznie pięc koncertów, dwa w Yokohamie, Nagoyi, Kobe i Fukuoce. Oraz drugi koncert MGO Allegro. W dniu pisania tego tekstu oba koncerty dostępne są tylko za nowym fanclubem. Życzcie mi szczęscia w loterii, a pojawi się tutaj więcej tekstów. Jeżeli znajdę pracę, bo dowiedziałem się też, że od kwietnia jestem bezrobotny.

Reklama